Ostatnie kilkanaście miesięcy było dla nas okresem najgłębszej zmiany od lat. Przeszliśmy od produkcji budynków realizowanych na indywidualne zamówienie do dwóch w pełni prefabrykowanych produktów – domu jednorodzinnego pod marką Gotovy oraz budynku dwulokalowego. Dziś, wraz ze wzrostem skali działalności, zmieniamy również strukturę zarządzania spółką i wyznaczamy cele na kolejne lata.
Od realizacji na zamówienie do produktu
Decyzja o przejściu na produkty w pełni prefabrykowane nie była kosmetyczna. Wymagała zmian w trzech obszarach jednocześnie: w projektowaniu, w organizacji produkcji i w sposobie sprzedaży. Indywidualne zamówienie daje elastyczność, ale utrudnia powtarzalność jakości i przewidywalność terminów. Ustandaryzowany, dopracowany produkt pozwala przenieść niemal cały proces do kontrolowanych warunków hali – a to przekłada się na mniejsze ryzyko błędów, krótszy montaż na działce i powtarzalny standard wykonania.
Największym wyzwaniem nie była jednak sama technologia, lecz pytanie, jak nowy model przyjmie rynek.
Rynek zweryfikował kierunek
Odpowiedź przyszła szybciej, niż zakładaliśmy. W ciągu sześciu miesięcy od otwarcia domu pokazowego sprzedaliśmy 40 domów. To potwierdziło, że klienci dostrzegają wartość tam, gdzie ją budujemy: w wysokim stopniu prefabrykacji, przewidywalności procesu i jakości wykonania.
Zarząd dopasowany do skali
Wzrost skali wymaga dojrzalszej struktury zarządzania. Do Zarządu dołączają osoby, które na co dzień odpowiadają za kluczowe obszary firmy i realnie współtworzyły jej rozwój w ostatnich latach.
Skład Zarządu MultiComfort tworzą obecnie:
Michał Groblicki (wspólnik, założyciel i Prezes Zarządu),
Karol Fekner (wspólnik i Wiceprezes Zarządu),
Szymon Sobel (Członek Zarządu odpowiedzialny za produkcję i rozwój operacyjny)
Andrzej Kowal (Członek Zarządu i Dyrektor Finansowy).
Co przed nami
Najbliższe cele są konkretne: wprowadzenie do oferty długo oczekiwanego domu parterowego, rozbudowa fabryki oraz zwiększenie mocy produkcyjnych do 250 domów rocznie. Każdy z nich służy temu samemu — żebyśmy mogli budować więcej, nie schodząc poniżej standardu, który zbudował zaufanie naszych klientów.
Dziękujemy klientom, partnerom i całemu zespołowi za zaufanie i ogrom pracy ostatnich miesięcy.
Najciekawszy etap tej historii dopiero się zaczyna.